wtorek, 4 sierpnia 2015

...

Siedziałam tak sobie dzisiaj nad jeziorem i cały ten czas spędziłam na rozmyślaniu
Właśnie wtedy podjęłam jedną z największych moich decyzji
Ogólnie to sama sobie tego nie wyobrażam i wcale nie jest to żart

Ciągle myślałam jak będzie wyglądał koniec mojego blogowania o Star Stable... jak to będzie
I chyba jest to czas, w którym się dowiedziałam jak
Bardzo mi przykro jest to oznajmić, ale to już koniec
Czy definitywny? Sama nie wiem. Może kiedyś zapragnę do tego wrócić. W Star Stable nie zamierzam przestać grać, a wręcz odwrotnie postaram się więcej spędzać tam czasu, bo gra jest super, a ostatnio zaniedbałam moje konto

Pewnie pytacie dlaczego. Następny rok szkolny będzie dla mnie trudny. Idę do 3 klasy gimnazjum, obiecałam sobie, że z całej siły postaram się o czerwony pasek. Ale nie na tyłku tylko na świadectwie :D Mam też kilka innych spraw do załatwienia, muszę się skupić na swoim życiu realnym, na które nie miałam czasu między innymi przez bloga
Również kilka rzeczy tutaj dało mi popalić. Wiele ludzi w tej grze bardzo pragnie popularności. Za wszelką cenę. Jedyną radę jaką mogę dać to, że nie jest to takie super jak wygląda z boku :) Jeśli mam być szczera to bym chętnie oddała ten mój 'fejm' komuś innemu. Naprawdę, to w pewnym stopniu sprawiło, że blogowanie nie przynosi mi takiej uciechy jak kiedyś
Następnym powodem jest to, że tak naprawdę nie mam już za wielu pomysłów na posty, które jak sama już zauważyłam stają się coraz nudniejsze. Zresztą i tak nie wiadomo co bym wymyśliła to i tak zaraz to było na wielu blogach :)
 Ja zmieniam się i dorastam. Inni gracze również się zmieniają i po trupach dążą do rzeczy, które nie mają znaczenia

Pewnie spotkacie mnie wiele razy na Star Stable, ale teraz chcę być najnormalniejszym niewyróżniającym się graczem. Więc niestety czasem mogę nie odpowiadać :/

Jeśli chodzi o blogerki i nie tylko, które tak bardzo wojowały pod poprzednim postem o to, że bardzo nie zasługuję na moje osiągi (A jednak milion wyświetleń, do których brakuje mi tylko mniej niż 4 tys jakoś mi się udało osiągnąć ha :D) to szczerze mówiąc nie życzę im popularności. Do tego trzeba mieć twardy tyłek i psychikę. Nawet potrafi to obrzydzić rzecz, którą tak bardzo lubicie robić. Ale jak tam chcecie, to wasza sprawa i mi nic do tego, tak jak zresztą wam powinno być do tego, że ktoś lubił to co pisałam. Poza tym jak tam sobie wymyśliło kilka osób- nigdy nie uważałam się za lepszą od kogoś. Mam problemy ze swoją samooceną, więc tak naprawdę jest odwrotnie
Adiós bitchachos ;D


Więc myślę, że teraz jest czas na pożegnanie. Kiedyś niestety ono musiało nastąpić. Wiele z Was było naprawdę super czytelnikami. Nie żałuję, że kiedyś postanowiłam zacząć blogować. Dziękuję, że mnie doceniałyście, zostawiałyście komentarze i wyświetlenia. Oczywiście również za te Wasze wspaniałe prace dla mnie ♥ Wiele dzięki Wam osiągnęłam. Było warto. Bardzo.
Niestety prawdę mówiąc, czuję ulgę kończąc
Trudno uwierzyć, że być może są to ostatnie słowa na tym blogu. Czuję się jakby był on ze mną od zawsze.
Proszę tylko, abyście uszanowały moją decyzję i nie prosiły o powrót, gdyż to będzie dla mnie jeszcze trudniejsze. Mimo wszystko, jeśli chciałybyście mi coś powiedzieć to na mojego e-maila: mel-sea@wp.pl i wtedy postaram się przeczytać oraz odpowiedzieć

Jeszcze raz DZIĘKUJĘ ♥ (oczywiście nie wszystkim :p)

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ty anonim jak ci coś nie pasuje to po co tu wchodzisz??!

      Usuń
    2. Bo to przyjeb ktory zazdrosci sol macz, zaglada na jej bloga pewnie pare razy dziennie, ale udaje, ze jej nie lubi. Pewnie to typka z bolodupoburzy z notki z obrazkami (notka wczesniej). Bo przeciez Mel ma tak duza slawe, ze przez nia inne blogerki nie maja czytelnikow!!1

      Prawda jest taka, ze jezeli sie starasz to blog bedzie doceniony. Z dupy czytelnicy sie nie pojawia. Trzeba miec znajomosci, zaczac sie reklamowac. Trzeba przede wszystkim dac cos od siebie, kawalek swoich pomyslow, a nie kopowac z innych blogow.

      Wiekszosc typek posiadajacych blogi mysla, ze maja fajne blogi. Szkoda tylko, ze na wiekszosci sa tylko wstawiane aktualizacje. I myslicie, ze ludzie beda na takie blogi wchodzic? Duzo blogow odstrasza wygladem. O blog trzeba tez dbac.

      Tak bardzo smieszy mnie jak boobki mysla, ze "slawa" (nie wazne czy to w grze czy w realu) jest fajna. Uwiezcie badz nie, ale jest to strasznie meczace.

      Usuń
    3. E ty laska Veronika kochacie ja przez sławę ? Nie zazdroszczę jej :P mam swój rozum i dobrze wiem jaka mam wartość. Mel to zwykły gracz który prowadzi bloga uwierz ze są slawniejsi a jej krytyki trochę nie zaszkodzi -.- wiedzcie ze nie jest pępkiem świata i nie musi tego wielce rozpowszechniać bo nikogo to nie obchodzi :P mowi się trudno .. Mel skończyła bloga również przez niektóre osoby :) pozdrawiam i czuj się dobrze Mel :3

      Usuń
    4. Przez takie puste osoby jak ty chciala zakonczyc bloga. Po chuj tu wlazisz i piszesz takie komentarze? Nie podoba ci sie blog to wypad, nie jestes tu na sile i tym bardziej nie jestes tu nikomu potrzebna. Bronienie Mel nie znaczy, ze jest ona krolowa, a 98% czytelnikow sa zatrudnieni jako osoby ktore maja ja bronic. Trzeba byc strasznie tepym zeby wchodzic na jakas strone, czytac to co na niej jest i pisac, ze go to nie interesuje. Takze brawa ciemnoto :).

      Usuń
  2. Echch... Szkoda :c Ale pewnie musiało to kiedyś nastąpić

    OdpowiedzUsuń

REGULAMIN KOMENTOWANIA

1. Szanuj innych ludzi
2. Używaj poprawnej polszczyzny
3. Zapisuj wszystkie swoje myśli w 1-2 komentarzach
4. Nie spamuj
5. Nie pisz komentarza tylko po to by się zareklamować, jest od tego specjalna strona, którą znajdziesz w encyklopedii