niedziela, 31 grudnia 2017

Podróż po Jorvik w latach 2012-2017



Hej!

Już o północy cały świat hucznie przywita nowy rok. Jest to czas, w którym nowe postanowienia czy refleksje wręcz same pchają się do głowy, nawet na temat samej gry, a szczególnie jej rozwoju. A jak najlepiej ocenić postęp Star Stable? Myślę, że po wszystkich większych terenach, które pojawiają się co roku, dokładnie pod jego koniec lub odrobinę wcześniej 😉
Zapraszam Was na małą podróż wstecz, którą rozpoczniemy w 2012 roku...

Oficjalne otwarcie gry odbyło się w 2011 roku i jak widać na poniższym zdjęciu, za tamtych czasów gracze mieli dostęp do samej Srebrnej Polany.


Zmiany nastąpiły w roku 2012, kiedy to do gry zawitała Dolina Złotych Wzgórz. Można powiedzieć, że prócz oczywiście samego koloru, to nie za wiele różni się ona od poprzednio jedynego dostępnego obszaru. Takie elementy otoczenia jak krzaki, drzewa, płoty zostały utrzymane w identycznym modelu, co wcale nie umniejsza uroku tego miejsca.


Na następny rok zespół przygotował dla graczy spory obszar zwany Urodzajnymi Hrabstwami. W tym terenie można ujrzeć już zwiększającą się ilość szczegółów, a co za tym idzie pracy i umiejętności, którą poświęcił zespół na dany teren. Obszar został przyozdobiony większą ilością kwiatów, a w Jarlaheim i Stajni Jorvik pojawiło się sporo rzeczy, które na pewno znaleźlibyśmy w realu w takich miejscach! Pola wokół farm nabrały trochę urozmaicenia i prócz samego zboża, mogliśmy zobaczyć również przykładowo słoneczniki, kwiaty czy dynie.


Mamy w grze obszar poświęcony jesieni, czas więc i na zimę! Dodaną w roku 2014 Dolinę Ukrytych Dinozaurów bardzo trudno porównać jest do innych obszarów, ponieważ jej klimat znacznie różni się od wszystkich. Przez panujące tam trudne warunki teren sam w sobie jest pusty, co jednak nie powstrzymało zespołu od dodania do otoczenia czegoś zupełnie nowego, jak np. gejzery.



Jak wiemy Epona jest częścią podanych już powyżej Urodzajnych Hrabstw, ale jako iż dotarła do gry troszkę później, to odrobinę różni się od swojej północnej części. Bez wątpliwości dużym plusem tego terenu było pojawienie się w nim większej ilości NPC (niegrywalnych postaci), które nie biorą udziału w zadaniach, tylko poruszają się po miasteczkach, rozmawiają, czy po prostu stoją. Ciekawym urozmaiceniem było umieszczenie dość niepasującego do reszty otoczenia miasteczka Nowej Grani, w którym znalazły się nowoczesne budynki, jednak ja sama wolę Księżycowy Sierp, zwłaszcza przepełniony kwiatami ogródek Pameli.


Bądź co bądź, ale takie miejsce jak Miasto Jorvik było idealnym polem do popisu dla zespołu, bo jako iż jest to miasto, można było umieścić tam wiele detali. Auta, znaki drogowe, śmietniki, skrzynki na gazety, sklepy takie jak kwiaciarnia. Nie wyglądałoby one jednak tak ciekawie bez NPC wyżej już wspomnianych. Może te wszystkie elementy nie będą grać większej roli w samej fabule gry, ale wizualnie ten świat SSO nie jest tak pusty.


Półwysep Południowe Kopyto jest terenem dodatkowym. Pozwolę sobię go ominąć, ponieważ chcę się skupić na samych głównych terenach.

I takim oto sposobem docieramy do teraźniejszości! Niecały miesiąc minął od czasu, kiedy przywitaliśmy w Star Stable Mistfall i myślę, że każdy zdążył wystarczająco dobrze poznać ten teren. Pierwsze na co zwróciłam uwagę na wszelkich zajawkach wstawianych przez SSO to bogata przyroda, którą możemy tam znaleźć. Gdy porównamy sobie Głuche Lasy czy nawet Las Złotych Liści wraz z lasami, które znajdziemy w Mistfall, to te pierwsze wypadają dość blado, prawda? Jak już wcześniej mówiłam, dużym plusem tego terenu jest ogromna flora i fauna.
W Dundull oraz na całym terenie znajdziemy wiele przyziemnych rzeczy takie jak śmietniki czy ławeczki oraz różne elementy przy domkach, co bardzo urzeczywistnia to miejsce.


Aż nie mogę się doczekać, by zobaczyć co przyniesie kolejny rok na Star Stable! Na pewno będzie to coś niesamowitego 😉

A teraz życzę Wam miłego oraz bezpiecznego świętowania i widzimy się w nowym roku!
Czytaj więcej >

niedziela, 24 grudnia 2017

Grudzień w pigułce


Autor: Chantal Rainheart

Cześć!

Mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętacie, co? 😉 W końcu przyszedł czas na chwilę wytchnienia (pomimo panującej teraz świątecznej gorączki) i nadrobienie nowości w świecie gry, co oczywiście oznacza powrót do blogowania! Zdarzyło się wiele, można powiedzieć, że niestety ominął mnie najciekawszy okres na SSO w roku, więc usiądźcie wygodnie i zapraszam na post.

Connemara

Ostatnią rasą, którą przywitał rok 2017, jest Connemara. Dostępne do kupienia są za dość typową cenę 810 Star Coins.
Connemary to konie o drobnej budowie (mimo iż tak naprawdę to kuce, to w SSO nie są spowolnione). Szczerze powiem, że dawno nie byłam tak zadowolona z nowych koni, a szczególnie z ich animacji. Cena nie jest też jakoś szczególnie wygórowana, myślę, że to jedna z najlepszych ras stworzonych przez zespół.




Dodatkowo bardzo cieszę się, że w końcu nie mogę przyczepić się do wiecznie powtarzających się maści, które bądź co bądź, nawet jeśli bywały ładne, to mogły się po prostu znudzić. Przedstawione nam warianty są zróżnicowane, co jest miłą odskocznią od samych kasztanków, karusów i siwków, których każdy z nas ma w swoich stajniach sporo.

Mistfall

By zakończyć ten rok z przytupem, w jednej z ostatnich aktualizacji zawitaliśmy w grze całkiem nieznane dla nas poprzednio Mistfall. Szczerze myślałam, że dostaniemy do odkrycia trochę większy kawałek terenu, tę udostępnioną nam część można poznać i zapamiętać całą w dość niewielką ilość czasu, co jednak wcale nie niweczy naszej zabawy przy zwiedzaniu.




Do obszaru dostajemy się przez panującą tam kwarantannę ogłoszoną przez G.E.D.  Ze względu na to, że ta organizacja jest niezwykle podejrzana i zawsze knuje coś złego, można było spodziewać się, że to było jedno wielkie oszustwo. Pomagamy jednej z bardzo odważnych i walecznych mieszkanek Mistfall udowodnić kłamstwo tej firmy, co przez niezbyt inteligentnych pracowników Global Energy Domination nie jest wcale takie trudne.



Co do samego obszaru to w Mistfall znajdziemy jak na razie jedną wioskę o zacnej nazwie Dundull oraz gdzieniegdzie kilka domków czy farm. Jak pewnie wiecie, w Mistfall znajduje się również Park Narodowy. Mieszkańcy i strażnicy leśni niezwykle dokładają wszelkich starań, by jak najlepiej dbać o przyrodę, a woda w źródłach jest tam najczystsza. U strażników leśnych budować możemy reputację (buuuuu). W Dundull stoi też stadnina, która może być naszą stajnią macierzystą.




Dużym plusem jest niewątpliwie ożywienie tego terenu przez tak bogatą florę, jak i faunę. W dzień ujrzymy tam latające motyle, a w nocy podziwiamy świetliki. W lasach Mistfall występują również króliki, żaby, wilki oraz wiewiórki, lecz nie jestem pewna, czy one widoczne są, gdy nie robimy zadań. Na pewno byłoby to ciekawym urozmaiceniem.

Mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach i zdecydowanie można powiedzieć to, patrząc na Mistfall. Bogaty w detale teren nie sprawiałby tak dobrego wrażenia bez tych wszystkich drobnostek. Jednak na to chciałabym poświęcić osobny post 😉
Uważam, że pełną magię Mistfall można zauważyć jednak dopiero po zmroku, więc jeśli macie okazję pograć troszkę później to zdecydowanie polecam!






Plakietka

Wszyscy ambasadorzy Star Stable otrzymali od zespołu plakietki z naszą odznaką. Jest ona w formie ozdoby na ogłowie i myślę, że znacząco ułatwia znalezienie takiej osoby w grze. Ambasadorzy mogą ułatwić kontakt między graczem, a zespołem gry, więc możecie wysyłać do nich (a w tym oczywiście mnie) sugestie czy błędy, o których chcecie powiadomić pracowników.


Przytulne ognisko Frippa



Co to takiego? Czy to zajawka?
Nic bardziej mylnego! To po prostu zwykłe wideo, dzięki któremu możemy wejść w świąteczny klimat i poczuć się przytulnie. Trwa 3 godziny i jest na nim po prostu kominek z komnaty Frippa z akompaniamentem bożonarodzeniowego soundtracku z gry. Puśćcie sobie go na telewizorze czy po prostu na komputerze, a na pewno będzie to ciekawą alternatywą za prawdziwy kominek. Jakoś trzeba sobie radzić 😀

To już chyba wszystko z tych ważniejszych nowości.
Tradycyjnie czas na życzenia!

Życzę Wam wszystkim wesołych, ciepłych i zdrowych świąt spędzonych wśród bliskich! No i oczywiście dużo dobrych pierogów i innego wigilijnego jedzenia oraz wspaniałych prezentów 😃

Ja już się z Wami żegnam, do zobaczenia!
Ściskam
Czytaj więcej >

wtorek, 12 grudnia 2017

Nieoficjalny Discord SSO i przerwa


Cześć!

Z przyjemnością chciałabym ogłosić Wam moją kolejną współpracę; tym razem z nieoficjalnym Discordem Star Stable Online 😊

Autor zdjęcia: Chantal Rainheart

Myślę, że dla wielu z Was owiane tajemnicą jest to, czym jest ten cały Discord, co on tu na moim blogu robi, no i o czym ja w ogóle mówię. Śpieszę się Wam więc z dokładnymi wyjaśnieniami oraz zachętą do założenia konta i dołączenia do innych graczy na serwerze!

Co to jest Discord?

Tak w skrócie ta aplikacja służy do komunikacji za pomocą wiadomości tekstowych oraz głosowych. Zapewne kojarzycie słynnego Skype. Mogę śmiało powiedzieć, że Discord to jego lepsza i przejrzystsza wersja.

LINK DO DISCORDA

Zalety Discorda:
-w stu procentach darmowa komunikacja, idealna dla graczy
-darmowy dostęp poprzez przeglądarkę bądź aplikację na telefon czy komputer
-lista znajomych (możemy do niej zapraszać swoich znajomych i rozmawiać poprzez wiadomości głosowe jak i tekstowe)
-rozbudowane serwery
(i wiele więcej, ale sama jeszcze nie poświęciłam na to wystarczająco czasu, by odkryć wszystkie funkcje 😁)

Nieoficjalny serwer Discord SSO

Jeśli nadal nie do końca rozumiecie na czym to polega, to postaram się to pokazać na przykładzie. Na Facebook'u, a dokładnie na messengerze często spotyka się konwersacje dla graczy SSO. Nieoficjalny serwer SSO polega mniej więcej na tym samym, tylko dzięki możliwościom aplikacji jest to bardziej rozbudowane.

Cały serwer podzielony jest na kanały (czaty):
-organizacyjne (m.in. regulamin serwera, aktualizacje z gry, ogłoszenia oraz konkursy)
-ogólne (czyli miejsce na rozmowy poprzez wiadomości tekstowe, podzielone na tematykę)
-głosowe (tutaj możemy rozmawiać głosowo, jest kilka czatów; do ogólnych rozmów lub tematyczne; np. podział na serwery)


Jeśli posiadacie swój klub, to możecie śmiało skontaktować się z założycielem serwera poprzez stronę bądź samego discorda, by na serwerze stworzyć kanał (czat) owego klubu, którym będziecie mogli zarządzać sami i do którego dostęp będą posiadać tylko i wyłącznie osoby, które zostaną przez Was do tego uprawnione. Myślę, że to dobra alternatywa za czaty na Facebooku, jeśli ktoś nie chce podawać swojego prywatnego konta. Można też otrzymać plakietkę klubową. Pokażę na swoim przykładzie, ponieważ ja sama mam ustawioną plakietkę ambasadora:


Jeśli chodzi o porządek, to serwer posiada regulamin, a administracja starannie pilnuje, by był on przestrzegany. Wszystko jest poukładane i przyjemne w użytkowaniu 😊
Ponadto! Poza innymi kreatywnymi i ciekawymi atrakcjami typu konkursy, czy teraz w okresie świątecznym kalendarz adwentowy, w ramach współpracy planujemy organizować takie jakby 'spotkania', w których będzie można porozmawiać ze mną na temat SSO, bloga czy samego discorda. Poruszymy też tematy, a na podstawie tych rozmów prawdopodobnie pojawią się na blogu artykuły! Na pewno będę o takowych spotkaniach Was informowała, więc jeśli jesteście zainteresowani to pilnujcie postów w przyszłości.

A więc czemu warto dołączyć na nieoficjalny discord SSO? Myślę, że to łatwy sposób na znalezienie fajnych znajomych, porozmawianie na temat Star Stable i spędzenie miło czasu wśród innych graczy.

Strona na FB serwera
Grupa na FB serwera

Jak dołączyć?

Oczywiście, jeśli posiadacie już konto, wystarczy, że klikniecie ten link:


Okej, a teraz niestety przyszedł czas na te mniej miłe ogłoszenie.
Jestem zmuszona do zrobienia sobie odpoczynku od bloga i SSO aż do przerwy świątecznej. Pochwalę się, że zaczęłam kilka dni temu kurs na prawo jazdy (boże, starzeję się), więc następne tygodnie będą dla mnie bardzo pracowite i przez większość dni nie będzie mnie w domu od rana do samego wieczora, nie zapominając jeszcze o nauce do szkoły i na prawo jazdy po powrocie. To jest też powodem, dla którego mimo iż tak wiele dzieje się w grze, to nie miałam czasu napisać tutaj. Tak więc za dwa tygodnie wrócę tutaj może nie pełna energii, ale miejmy nadzieję, że chociaż z nowym zapałem do gry i pomysłami na posty. Widzimy się w święta 😉

Ściskam i do zobaczenia
Mam nadzieję, że spotkamy się na serwerze!
Czytaj więcej >

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Wejście do Mistfall i kuce Connemara


Jesteśmy już na ostatniej prostej roku 2017 jednak najlepsze dopiero przed nami. Jak co roku zespół gry otworzy dla nas nowy, większy teren, a tym razem będzie to jedna z części Mistfall. Oznaki, że jesteśmy coraz bliżej otwarcia zaczęły pojawiać się w grze już dawno, ale teraz są one bardziej widoczne!

Wejście

Pewnie wszyscy już zauważyli, że mała jaskinia na końcu szlaku ognia zastąpiona została ogromnym przejściem. Za strażnikami pilnującymi wejście zauważyć można korzenie, ciemnozieloną trawę oraz promienie słoneczne, czyli mała zajawka tego, co czeka nas w samym Mistfall. 


Zadania?

Właśnie... nazwa jednego ze strażników przy wejściu brzmi 'Strażnik strefy kwarantanny'. Na teren nie możemy wejść, ponieważ jest tam zbyt niebezpiecznie. Ponad to w Forcie Pinta oraz centrum handlowym pojawiły się reklamy napojów energetycznych. Czyżby te dwie sprawy miały ze sobą coś wspólnego? Wszyscy wiemy, że organizacją, która zanieczyszcza Jorvik w największym stopniu jest G.E.D. Może produkcja wspomnianych już napojów zaszkodziła środowisku Mistfall? Myślę, że zadania wprowadzające nas do nowego terenu mogą być z tym powiązane.



Kiedy otwarcie? Nowe konie

Niektórzy gracze obstawiają, że Mistfall pojawi się w grze już w tę środę. Ja sama myślę, że musimy poczekać jeszcze przynajmniej do następnego tygodnia, bo w tym zostaną dodane nowe konie!



Na filmiku widzimy kuce rasy Connemara, choć szczerze nigdy nie wydawało mi się, że gracze wyjątkowo bardzo prosili o tę rasę. Mimo iż w realu są to kucyki, to w SSO będą one tak szybkie jak normalne konie!

Kod

Zbaczając z tematu całkowicie; Star Stable wydało niedawno nową kolekcję ciuchów do jazdy konnej wraz z Hööks, czyli z największą firmą jeździecką ze Skandynawii. Wszystkie produkty i owoce ich pracy możecie zobaczyć tutaj: LINK
Widoczna na stronie, do której prowadzi powyższy link, kamizelka została przeniesiona do gry i dostać ją można za darmo wpisując kod promocyjny:
STARSTABLEVEST


Ściskam i życzę miłego tygodnia
Czytaj więcej >

czwartek, 30 listopada 2017

(nie)Jorveskie święta


Hej!

Zaledwie dzień dzieli nas od tego pełnego ciepła i magii miesiąca zwanego grudniem. Można już zacząć słuchać świątecznych piosenek i zawieszać ozdoby bez wyrzutów, że jeszcze na to za wcześnie. Mieszkańcy Jorvik mają jednak niemały problem, ale na ratunek przychodzi Święty Mikołaj!

Magiczna Świąteczna Wioska

Śnieg jest nierozłącznym elementem świątecznego ducha, a że temperatura w Jorvik jest zbyt wysoka, to prognoza pogody nie przewiduje opadów białego puchu. Święta nie przyszły do Jorvik, więc tym razem to nasza wyspa odwiedzi święta! Za sprawą elfów, które znajdziemy w większości miasteczek, stajni i kilku innych miejsc (zamek SP, ujeżdżalnia, DUD) możemy dostać się do całkiem nowego terenu, który bez wątpienia wprowadzi nas w świąteczny klimat!



Magiczna Świąteczna Wioska to przytulny teren, który cały pokryty jest zimnym, białym puchem. W jego centrum znajdziemy przytulny jarmark ze sklepami, w których sprzedawane są ciepłe ubrania oraz kawiarnię (myślę, że sprawiałaby ona lepsze wrażenie, gdyby pojawiły się tam nowe napoje i jedzenie kojarzące się z bożym narodzeniem i ciepłem, np/ gorąca czekolada, pierniczki itp). Domki, które znajdziemy w miasteczku przypominają te z Jodłowego Gaju, a światło od nich bijące ociepla całą lodowatą okolicę. Kolejną atrakcją jest bez wątpienia zjeżdżalnia oraz ogromne zamarznięte jezioro, na którym nasz koń nie do końca stabilnie kuśtyka i się ślizga. Poza tym możemy zbierać znane nam już złote życzenia, zwane przez elfy tokenami, które potem wymieniamy w małej jaskini na prezenty. Prócz Świętego Mikołaja spotkamy tam tylko i wyłącznie elfy oraz renifery. Całość dopełnia jeszcze przepiękna, długo wyczekiwana przeze mnie w SSO zorza polarna na gwieździstym niebie!
Istny biegun północny 😄 
A co najlepsze? Każdy może tam wejść, nie trzeba posiadać Star Ridera!



Niektórzy mogą być zawiedzeni tym, że zamiast śniegu w całym Jorvik, otrzymujemy tylko (nie)mały teren. Słyszałam, że ponoć niektórzy gracze w poprzednich latach zauważyli, że gra zaczyna działać gorzej wraz z jego pojawieniem się. Myślę, że zespół zdołał to zastąpić ciekawszą alternatywą, która będzie cieszyć graczy przez dłuższy czas i da większe pole do popisu. To zdecydowanie najlepsze święta w SSO!
Do szczęścia brakuje mi teraz tylko ogromnego, pustego pola, sprawiającego wrażenie nieskończonego, na którym znajdowałby się tylko i wyłącznie sam śnieg, a nad nami zorza 😍


Tokeny

Jak je zbierać? Na razie dostajemy takie za zadania, wyścigi oraz szukanie czapek.
Codziennie otrzymujemy szansę na zrobienie zadania i wyścigu na nowo oraz znalezienie pięciu czapek wokół jarmarku, co również daje nam tokeny. Następnie możemy za to zafundować sobie świąteczne prezenty z jaskini.


To na razie wszystko z tych ważniejszych nowości. Obejrzyj najnowszy odcinek Star Stable Show, by dowiedzieć się o wszystkich aktualnościach:


A na te zimne dni na pewno pomoże piękna zimowa grafika z ekranu ładowania i strony głównej!
Ściskam cieplutko i życzę miłego wieczoru

Czytaj więcej >

wtorek, 21 listopada 2017

Komnata Frippa pod lupą


Hej!

Komnata Frippa cieszy się bogatym w detale wystrojem. Szczegóły, na które przeważnie nie zwraca się na co dzień uwagi, mogą kryć za sobą interesujące ciekawostki. Ja tak polubiłam to miejsce, że poświęciłam trochę czasu na dokładne zbadanie tego pomieszczenia. Mimo iż jest ono niewielkie, można odnaleźć tam kilka interesujących przedmiotów 😉

Jeźdźcy dusz i Garnok

Jako iż to miejsce wraz z samym Frippem mają ogromne znaczenie w fabule gry, to wiadomo, że znajdą się tam też jakieś elementy z nią związane. Przy jednym z regałów znajdziemy obraz przedstawiający jeźdźców duszy, niebieskiego stworka oraz samego Garnoka. Taki sam obraz można znaleźć również w jednej z części Starshine Legacy!


Książki

A ich tutaj pod dostatkiem. Przy okazji zadań fabularnych poznaliśmy kilka tytułów książek należących do Frippa, które znajdziemy na półkach. Można by się spodziewać, że mały stworek posiada tylko lektury, które w jakiś sposób związane są z Pandorią, druidami, Garokiem, pokonywaniem zła... ale jak widać, prócz wielkiego Kodeksu Pandorii znajdzie się też coś lekkiego 😃


Stary Dżokej i Arab Półkrwi- nie wiem jak Wy, ale ja chętnie poznałabym przygody Harry'ego Pottera w wersji SSO!
Kompendium Branwen i przypadek czerwonych beagli- tytuł nie mówi mi zbyt wiele, przychodzą mi na myśl tylko czerwone psy rasy beagle 😀 Wedle opisu książka opowiada o druidzkim chłopcu detektywie, ale czy na pewno? Trudno dostrzec tak niską postać spod ogromnych szat!
Amalagamares, tom 73: Pielęgnacja- nie mam pojęcia, co to jest, ale opis brzmiał "Oni są dziećmi... Ale TAKŻE końmi. Nie. Do. Wiary.".  przypomina mi to pewien poziom z 3 części Starshine, gdzie Anna będąc w Pandorii, odkrywa na ścianie rysunki przedstawiające pradawnych tzw. 'horse people' (połączenie człowieka z koniem), którzy pokonali złą, obcą energię.

Niestety nie udało mi się znaleźć żadnych odniesień do prawdziwych książek prócz w pierwszym tytule, ale dajcie znać, jeśli Wy coś znacie!


Gwiazdozbiory

Gwiazdy odgrywają sporą rolę w historii głównej oraz w samej grze, w końcu nawet znajdziemy je w nazwie. Nie jest to zaskoczeniem, że znajdują się one i w komnacie Frippa. Obserwując górną część pomieszczenia, zauważyć można piękny sufit imitujący układ planetarny oraz niebo, na którym zaznaczone są przeróżne gwiazdozbiory (grupy gwiazd).
Tak dla ciekawostki powiem Wam, że przedstawione tam konstelacje są jak najbardziej prawdziwe. Po rozpoznaniu ich po kształtach i poszukiwaniach udało mi się odnaleźć ich nazwy!
Przyznam, że tę część posta przygotowywało mi się najciekawiej 😄


Pandorium i roślinki

Komnata ozdobiona jest również w wielu miejscach rudą Pandorium oraz roślinkami występującymi prawdopodobnie tylko w Pandorii. Ciekawe, czy to zwykłe 'rekwizyty' czy naprawdę rośliny mogą przetrwać poza tą tajemniczą krainą...



To nie wszystkie detale, które znajdują się w całej komnacie. Na grzbietach książek znajdziemy ciekawe rysunki, na biurku leżą przeróżne fiolki czy dwa identyczne rysunki, które niestety niezbyt mają jakikolwiek sens, gdyż są zamazane atramentem.
Może w przyszłości dowiemy się nieco więcej na temat przedmiotów, które mały, niebieski stworek trzyma w swojej komnacie, ale na razie się z Wami żegnam i do zobaczenia!

Ściskam i życzę miłego tygodnia.
Czytaj więcej >

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia