wtorek, 14 marca 2017

Jorviki Gorącokrwiste

Zdjęcie z kanału SSO na youtube

Cześć!

Co u Was słychać?
Ja pojechałam dzisiaj z Cylaną na małą przejażdżkę po polach Everwind. Powiem szczerze, że uwielbiam tę polanę. W dzień jest to takie wyjątkowo przyjemne miejsce, z jaskrawą, zieloną trawą, dzięki czemu wydaje się takie pozytywne i wesołe! W dodatku można pozbierać ładne kwiatki (a raczej udawać, że się takowe zbiera, używając bukietu z walentynek do sakwy 😃) i podziwiać balony snujące po błękitnym niebie...












Ta mała wyprawa nakłoniła mnie do napisania teraz tego posta, gdyż bardzo chciałabym poznać Wasze stanowisko w pewnym temacie...

Mianowicie chodzi tu o nasze Jorviki Gorącokrwiste, czyli krótko mówiąc, konie startowe. Każdy podchodzi do nich inaczej, dla jednych są one bardzo ważne, a inni zapomnieli o nich, znajdując się w wirze pełnym nowych ras 

Bratnia dusza czy stanie w kącie?

Czym jest dla Was Jorvik Gorącokrwisty? Jeździcie na nim czy raczej posiada on już swoje stałe miejsce w kącie?
Ja sama traktuję Superstar jak konia, który ma wyjątkową więź z moją postacią. Podobnie jak konie jeźdźców dusz. Nadal pamiętam, jak rozpoczynałam grę na jej grzbiecie i są to zdecydowanie miłe wspomnienia. W dodatku opcja kupna koni została dodana w 2013 roku, więc przez dłuższy czas była ona moim jedynym koniem!
Zawsze zabieram ją na ważne wydarzenia, w tym zadania z główną historią gry. Staram się nie zapominać o małej przejażdżce co jakiś czas. Jest po prostu ważną częścią mojego konta.

Wybór

Zaczynając grę, mamy dość spory wybór, jeśli chodzi o maści oraz grzywy. Jest aż 135 wariantów różnych starterów. Niestety z czasem zmienia nam się styl, upodobania i po jakimś czasie żałujemy, że na przykład zamiast siwka wzięliśmy karusa.
Ja osobiście na początku miałam konto z innym koniem, siwym. Po kilku dniach trochę mi się znudził, więc stworzyłam Melissę i Superstar. Tym razem trafiłam w dziesiątkę, ponieważ nadal jestem bardzo zadowolona z jej maści.
Niestety niektórzy trochę mniej cieszą się swoim wyborem, bo zaczynając grę, byli młodsi i mieli trochę inny gust lub po prostu nie traktowali gry jak czegoś poważnego, a zwykłą, kilkudniową zabawę.
W której grupie ludzi jesteście Wy? Podoba Wam się maść Waszego startera?
Niektórzy wpadli i proponują nawet pomysł możliwości zmiany naszego Jorvika Gorącokrwistego. Myślę, że ta opcja jest raczej zbędna, bo mamy naprawdę wiele koni do kupienia w całym Jorvik i wydaje mi się, że zbyt dużo osób, by z tego po prostu nie skorzystało.

Co myślicie?
Widziałam jak na razie wiele różnych opinii, chętnie usłyszę Waszą!

Ściskam 💜

67 komentarzy:

  1. Pisałam już w 2015 do supportu z prośbą o dodanie możliwości zmieniania starterą maści i włosie za sc, tak jak wygląd postaci, ale bez odzewu także..

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam startowce, mój Jewelrocket jest dla mnie ważny, wszystkie zadania robię właśnie na nim. Jest on moim "głównym" koniem, bardzo często na nim jeżdżę, traktuję go tak trochę jak jeźdźcy dusz swoje konie XD Jorviki są moim zdaniem troszkę za bardzo "kwadratowe", jednak mam do nich sentyment. Maść mojego konika mi się szczerze mówiąc niezbyt podoba, jak tworzyłam konto miałam coś popsute z grafiką, więc brałam pierwszego lepszego, potem, gdy naprawiłam już grafikę, żałowałam trochę mojego wyboru, jednak za nic w świecie nie zmieniłabym maści mojego Jewelka, po za tym wyróżnia się trochę na tle innych, dość mało widziałam koni takich samych jak on.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię od czasu do czasu pojechać na przejażdżkę na mojej Rubycake, czyli Jorviku Gorącokrwistym oczywiście. Ma ona karą maść i brązową grzywę oraz ogon, podoba mi się, ale według mnie opcja zmiany maści startera byłaby fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie koń startowy jest ważny. Grę zaczęłam na początek 2013. Nawet gdy dodali konie do kupienia, to i tak ten kupiony stał w kącie a starter był ze mną. Mimo wielu wariantów koni to i tak najczęściej jeżdże na moim kochanym, pierwszym wierzchowcu. Myślę nad założeniem klubu, w którym konie klubowe to Jorviki Gorącokrwiste. Tak więc startowiec jest dla mnie ważny i nie żałuję swojego wyboru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałabym, żeby odnowili jorviki :) te stare, owszem, swój urok mają, ale chętnie zobaczyłabym je w tej ładniejszej wersji, także z nowymi animacjami.

      Usuń
    2. masz racje

      Usuń
  5. Cudo ^^ Mój Applemaciac zawsze będzie moją bratnią duszą :) Wcale nie uważam, że startowce są złe, wręcz przeciwnie! Oczywiście, każdy może mieć swoje zdanie na ten temat :D

    Pozdrawiam cieplutko <3
    -Lana Lowbaker :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy wybierałam startowca postawiłam na gniadosza. Była to wtedy moja ulubiona maść i od razu pomyślałam właśnie o nim. Miałam chwile, gdy mi się znudził, lecz teraz uważam, że ten wybór nie był wcale taki zły. Niestety rzadko na nim jeżdżę, ale zawsze ma on miejsce w jednym z boksów w stajni i nigdy nie znajdował się na Wyspie Koni czy Padoku.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jestem zadowolona z swojego cyletrrera mimo tego że mam jeszce 10 koni oprucz niego to i tak czasem na nim jeżdże :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do mojego startowca jestem przywiązana, nie potrafiłabym odstawić jej całkowicie w kąt, jeździłam na niej chyba pół roku :o Co do maści, to teraz wybrałabym zdecydowanie inną, ale nie zmienia to faktu, że mam ogromny sentyment do mojej Nightsong (tak, właśnie tak się nazywa xd)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja do mego Megafire'ra jestem bardzo przywiązana. Większość zadań o historii gry robiłam właśnie na nim. Co do maści może wolałabym inną, ale i tak gdyby była opcja jej zmiany zostałabym przy tej- mam do niej sentyment. Mam wrażenie że ta postać jest tak jakby bardziej zżyta ze startowcem niż z tymi innymi końmi :)

    Nina Longpie

    OdpowiedzUsuń
  10. Ludzie to tylko gra i zwykłe konie, nie ma się co przejmować konikami. Dla mnie startowiec to tylko jeden z tysięcy pikseli i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie tak a dla innych to ich pasja, więc Twoje zdanie to tylko Twoje zdanie, jedno z tysięcy zdań graczy a nie fakt...

      Usuń
  11. Anonimowy z 14.03.17 21:56 ma w sumie rację.
    Ale ja się wypowiem na temat startowcow :D.
    Ich uroda mnie nie zachwyca pod względem realności, mają okropna mordę z tylozgryzem i długie uszy oraz dziwaczne chrapki xD. Mimo to bardzo lubię mojego startowca, pamiętam jak nawet nie wybieralan mu imienia, tylko losowo ustawilo się na początku "Dogfire" i ja "o fajnie pies w nazwie" XD i dałam mu to imię nie zastanawiając się czy ma jakikolwiek sens i co oznacza "fire" XD i chociaż maść starrowca którego mam można kupić, to i tak trochę mi się podoba, ale w sumie mogłabym go zmienic :D to chyba tyle co do tematu startowcow xd
    /Anita Archmountain

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja traktuję jak głównego konia mojego Jorveskiego Dzikiego konia. To prawda, startowiec był pierwszy i z nim spędziliśmy najwięcej czasu, ale w prawdziwym życiu pierwszy koń, na którego się wsiada też nie jest "koniem życia". Dla mnie są to magiczne konie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mojego startowca kocham najbardziej na świecie! Ale bez bicia, przypominam sobie, że przez pewien czas odstawiłam go w ogóle na nim nie jeżdżąc, tylko zasuwałam na quarterze... Lecz teraz, bardzo często biorę go na przejażdżki i zawsze mam dla niego miejsce w mojej stajni <3 Pozdrawiam Rockstar'a xd <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja osobiście tak samo jak ty swoją kasztankę Mel traktuję mojego łaciatka Snow'a <3 Poza tym najbardziej się do koni tego typu przywiązałam i jak dla mnie najlepiej się na nich jeździ szkoda, że już ich nie dodają i można mieć tylko jednego jorvika gorącokrwistego ;w; Jednak ten pierwszy jest zawsze wyjątkowy

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam swojego szarego (chyba myszaty, nie znam się zbytnio xD) i jestem z niego zadowolona, bo nadal świetnie się sprawuje :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Mimo że założyłam swoje konto ponad 3 lata temu, nie żałuje tego, jak wygląda mój startowiec. Po prostu kocham jeździć na mojej Thunderspirit <3.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem graczem tak doświadczonym jak Ty Mel (mimo, że gram już dwa lata), ale uwielbiam mojego Jorvika Gorącokrwistego. Grałam ponad miesiąc po czym stwierdziłam, że pora na SR. To właśnie z nim rozpoczęłam tą magiczną przygodę w Jorvik. Nadal często na nim jeżdżę, a zadania fabularne to tylko na nim! :)
    Miłego dnia. ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój Scarletkiss (szkarłatny pocałunek, nie pocałunek Scarlet c;) raczej stoi w stajni :C Mam za dużo treningu innych koni, by znaleźć dla niego czas. Ale po tym poście zrobiłam takie małe przemyślenia i doszłam do wniosku, że za nim tęsknie. Jednak ja nie wiąże z nim zbyt wielu wspomnień. Kiedyś, fabułę robiłam na koniu, na którym akurat siedziałam. Ale od dłuższego czasu na takie ważniejsze zadania biorę Lovedreama, czyli moje miłosne marzenie. Zawsze go chciała, odkąd tylko pamiętam. Głównie dlatego, że YouTuberka, której filmy zachęciły mnie do grania w tą grę, jeździła właśnie na tym koniu. Jest to American Quarter Horse, maść bułana (jeśli dobrze myślę). Zdobyłam na nim 3\4 moich medali. Od długiego czasu nie wygrywałam, więc pewnego dnia wsiadłam na niego i ^puff^! 1 miejsce :D Jest moim ,,szczęśliwym koniem" ;)
    Powracając do Scarletkiss. Nie pamiętam żadnych chwil związanych z tym koniem. Pewnie to dlatego, że jako początkująca, nie miałam pojęcia o tym, że kiedyś mogę mieć ponad 20 koni, że moja postać będzie taka sławna, że istnieje coś takiego jak fabuła i że mój startowiec jest taki ważny. Więc jak wbiłam najwyższy możliwy poziom bez SR w tydzień i kupiłam SR to od razu ruszyłam kupić Lovedreama. Z nim wspomnień mam aż za dużo! :'D A o biednym koniku zapomniałam :C Ale teraz, postaram się stworzyć jak najwięcej wspomnień z moim przyjacielem! Częściej na nim pojeżdżę, zrobię parę zadań... i utrwalę nasze więzi.
    Mam nadzieję, że ktokolwiek przeczyta ten komentarz, a zwłaszcza Ty, Mel. Dziękuję Ci, za to, że uświadomiłaś mi jak bardzo kocham mojego pikselowego konika ;P ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mojego Snowprince bardzo lubię, ale wolę jeździć na innych koniach :)
    Jorviki rządzą (tak według mnie XD) <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja osobiście lubię maść mojego startowca i często zdarza mi się na nim jeździć, ale czasami mam chwile zwątpienia, ponieważ zastanawiam się, jak wyglądałby on w innej maści. Wydaje mi się, że opcja zmiany maści byłaby idealną możliwością, ponieważ co jakiś czas można by było nawet przejrzeć różne maści i upewnić się, że mamy tę, która podoba nam się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja Jorvika Gorącokrwistego traktuję normalnie. Także dziś fryzyjczyk, jutro jorviczek, a za dwa dni island. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie się osobiście startery podobają. Kazdy koń ma swój urok moim zdaniem. Mam ulubione konie (rasy też) a wśród nich właśnie te startowe :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bardzo lubię swojego startowca. :) Ma taką samą maść co Superstar, lecz posiada czarną grzywę.
    Avis Snowlund

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie konie są odnawiane,kiedyś przyjdzie i kolej na jorviki ;p (myślę ze na sam koniec) i wtedy,gdy nowi gracze będą wybierać maść z 'nowego' startowca,starzy gracze powinni dostać możliwość wyboru nowej maści ^^ Przecież maści też się zmienią,mniej lub bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kociaro, oni nie zmienią maści naszych startowców ani ich budowy, bo skoro Mel jest ambasadorką to muszą czytać jej bloga i jak widzą taką masę komentarzy typu "Ja bardzo lubię mojego startowca i jest moim ulubionym koniem" to nie zmienią Jorvików tylko dlatego że kilka osób by tego chciało. A z resztą sam post Melissy mówi o tym jak bardzo lubi ona Superstar - jej ulubionego konia.

      Usuń
  25. Ja niezbyt lubię budowę startowców, nigdy nie byłam przywiązana do mojego. Takim moim "prawdziwym" koniem którego lubię najbardziej, jest Thunderwish, kary anglik z FP,mój pierwszy kupiony koń

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja zaczęłam grać w 2016 roku i dotąd gust mi się nie zmienił, więc moja srokata Rainbowmelody jak najbardziej nadal mi się podoba <3 Niestety teraz już rzadko na niej jeżdżę, ale nigdy nie wysłałam jej na wyspę koni czy padok, zawsze mam dla niej boks. Poza tym niedługo moja rocznica założenia konta na SSO, więc napewno w końcu na nią wysiądę xD A co do tej opcji zmiany wyglądu, to szczerze mówiąc wszystko mi jedno, ale nawet jakby mój jorvik przestałby mi się podobać, to nieskorzystałabym z niej ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. znasz jakies nowe kody na teraz?

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiem, jak można zostawiać startowca "w kącie". Ja zaczęłam grę w 2012 i AmethystBoy był moim jedynym koniem przez ponad rok, główne zadania zawsze robię na nim i na nim odkrywam nowe obszary. Jest do tych koni pewien sentyment i jestem do niego przywiązana
    Dalma OpalWood.

    OdpowiedzUsuń
  29. hmmm... jeździłam na startowcu do 18 poziomu i no.. zdążyłam się z nim nieco zżyć. Nie widziałam wiele koni w tej maści, ja mam takiego...jednolitego i jakby podpalanego; deresza. Potem jak zaczęłam kupować inne konie to Airruby poszedł trochę w kąt ale obecnie do niego wróciłam i nie żałuję! Na żadnym innym koniu tak dobrze nie robi mi się sesji.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nienawidzę jorvików po prostu mój stoi w kącie i w ogóle to nie dokładam jest dla mnie bez znaczenia -

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że każdy może mieć swoje zdanie, ale... ogar, po prostu ogar.

      Usuń
    2. Anonimowy- dlaczego przeszkadza Ci ten komentarz?

      Usuń
  31. Mój stoi w kącie, po co mi koń z uszami jak u osła i spojrzeniem upośledzonego psa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obrażaj ich! Może ktoś je lubi?!?!? Mel chodziło o to, żeby wyrazić swoje zdanie, a nie żeby mówić, że Jorviczki mają "Oczy upośledzonego psa"!!! ;-;

      Usuń
    2. Lana to jest jej opinia nawet jeśli nie miła.

      Usuń
    3. Uważam tak samo jak Jula :)

      Usuń
  32. Hej Mel! Odkryłam ciekawą rzecz... Dokładnie osobę no ale mniejsza z tym.
    Więc tak:
    Wygląda on jak Prof. Hayden
    Prawdopodobnie jest zielarzem

    Znajduje się on w Eponie (Księżycowy Sierp) tam gdzie są opuszczone domy jak jedzie się wyścig. Mam nadzieje że o tym napiszesz... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Mel ma o tym napisać? To nie jest jakoś szalenie ciekawy temat a poza tym skąd ma mieć pewność że to sprawdzona informacja? A jak ona tam pojedzie i tej postaci nie znajdzie? Może tylko tobie zdawało się że jest to osoba podobna do profesora Hayden :)

      Usuń
  33. Mam tego samego startowca. Nazywa się u mnie Sapphirestar, ale nazywam ją po prostu Safirą. I ZAWSZE robię na niej fabularne questy. No bo tak jakoś... ^^ Mi się akurat mój startowiec podoba, choć jego kanciasty zad, animacje i wydatne wargi wyglądają gorzej w porównaniu do innych koni.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja nadal lubię maść mojego startowca...
    Jednak ma on swoje miejsce w kącie - próbowałam go kiedyś sprzedać, ale myślę, że gdyby było to możliwe, to bym potem żałowała. Te jego oczki... <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... przyznam ci rację :/ Też tak mam, ale osobiście nawet nie pomyślałam, żeby go sprzedać :) A te jego oczki... <3

      Usuń
    2. Starterów nie da się sprzedać) chyba, że wraz z dodaniem nowej stajni coś się zmieniło.

      Usuń
  35. Hej Mel, jesteś ambasadorem więc mam propozycję co by znacznie zmniejszyło lagi na serwerach. Gdyby były usuwane konta bez sr co nigdy go nie miały, lub co miały ale nawet 6 nie wbiły. A zostawały by usuwane po 30 dniach nieobecności. Myślę że 25% serwerów to konta nieaktywne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co z tego że Mel jest ambasadorem? To nie ona decyduje 😂😂😂😂 a poza tym pomysł beznadziejny. Usunięcie kont które nie miały sr? Błagam! Te konta nie powodują zadnch obciążeń serwera.
      /Anita Archmountain

      Usuń
    2. Mira... Niby dobry pomysł, ale słuchaj... Co jak ktoś sb zrobi konto i zepsuje mu się komputer... Będzie miał np. 4 lvl i nie będzie miał sr... Jest nowy więc nie będzie o tym wiedział... I co zrobi, gdy będzie się próbował zalogować po tych 30 dniach i zobaczy napis "Konto zostało usunięte z powody 30-dniowej nieaktywności". A jak ktoś na nim np. spotkał Mel i miał ją w znaj? Znajomość stracona :\ Więc ja uważam, że jest BEZ SĘSU.

      Usuń
    3. Na lagi wpływają aktualnie zalogowane konta w grze.

      Usuń
    4. To nie jest dobry pomysł Mira. Bez urazy ale jesteś trochę samolubna.

      Usuń
  36. Bez urazy, ale ja N-I-E-N-A-W-I-D-Z-Ę startowców... jakoś niewiem nie przepadam za tą rasą konia aczkolwiek czasem jeżdżę na nim cs... prześciga wszystkie pinto, AQH i inne szybkie konie. Moja ocena to 3/10, pomijając temat turbo doładowania (PS. nigdy nie używałam speed buga i nie użyję)

    OdpowiedzUsuń
  37. Też zawsze z Diamondstar jeżdżę na zawsze na fabułę^^

    OdpowiedzUsuń
  38. Nienawidzę startowców. :)
    Tylko czekałam na ten moment gdy kupię nowego konia i startowca będę mogła zostawić w stajni...

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam Jorviki! Jestem zachwycona z wyboru maści swojego startowca! Karusek jest zdecydowanie najlepszym wyborem. Kiedy inny mówią "Może w końcu odnowią te startowce?", ja twierdzę inaczej. Mam ponad 30 koni na SSO, jednak ON, TEN jeden koń jest moim ulubionym. Pamiętam jak byłam jeszcze takim małym głuptaskiem i trenowałam go na potęgę bo myślałam, że to takie "codzienne" zadania. W ten sposób mam ulubionego 15 lvl'owca! :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja tak sobie lubię mojego startowca :( O wiele bardzie jestem przywiązana do mojego siwego Morgana Starlove :) Poza tym Jorviki tak dziwnie skaczą.

    OdpowiedzUsuń
  41. Są śliczne, tylko troszke zniekształcone. Mi tam to nie przeszkadza ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja jestem trochę przywiązana do swojego startowca, jednak niezbyt mocno. Za bardzo mi się nie spodobał i jak tylko uzbierałam sc, to był wtedy chyba jakoś 9 poziom postaci, kupiłam sobie siwego morgana, który stał się moim głównym koniem praktycznie od razu. Do tej pory na wszystkie główne zadania jeżdżę z Farcry. A Silverwarrior stoi sobie w boksie, trochę jako taki "staruszek na emeryturze", wciąż jednak zaraz za morganem, jest koniem najbardziej w stajni "szanowanym"
    ~ Isla Dragonfall

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja wolałabym taką maść, jaką ty masz Mel. Nie mogłam wybrać fajnego koloru ponieważ mój tata był tak bardzo zainteresowany o co chodzi w grze, że zanim zaprojektowałam startera on przewinął xD
    Cudownie XD

    Pozdrawiam,
    Julia Dragonpoulos

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja powiem tak: odkąd zaczęłam grę nienawidziłam startowca i dalej tak jest. Siedzi aktualnie na padoku bo jest dla mnie ohydny. Jak wbiłam 5 lvl i kupiłam sr zakupiłam też sc i kupiłam kucyka, a go wysłałam na wyspę xd

    OdpowiedzUsuń
  45. Również zabieram swojego startowca na zadania z fabułą, ale niestety jego maść mi się nie podoba. Konto założyłam dla śmiechu, lecz gra mi się spodobała i startowiec został Marchewkową Niespodzianką ;)

    OdpowiedzUsuń

REGULAMIN KOMENTOWANIA

★ Szanuj innych ludzi
★ Staraj się używać zasad poprawnej polszczyzny
★ Nie spamuj, zapisuj wszystkie swoje myśli w 1-2 komentarzach

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia